Katarczycy mają już dość pompowania pieniędzy w PSG. Paryski zespół nie potrafi przebić się na europejskiej scenie i właściciele klubu notorycznie przeżywają rozczarowanie. W tym roku miarka się przebrała i pojawiły się informacje, że szejkowie chcą spakować manatki i zakończyć projekt w PSG.
Drużyna gwiazd okazała się pustą wydmuszką (fot. Reuters)
Paryski klub w 2011 roku przeszedł ogromną transformację. W maju tamtego roku, nowym właścicielem klubu został fundusz Qatar Sports Investments. Prezesem klubu został Nasser Al-Khelaifi, natomiast dyrektorem sportowym Leonardo. Na dzień dobry Katarczycy zwiększyli budżet klubu do 150 mln euro, co oznaczało błyskawiczną ofensywę na rynku transferowym i zbudowanie najbardziej konkurencyjnej drużyny w Europie.
Drużyna budowana w Paryżu miała stać się najlepszą na świecie, jednak niemal co roku PSG rozczarowywało. W każdym sezonie drużyna okazywała się hegemonem na glinianych nogach i prawie nie istniała na arenie międzynarodowej, szybko kończąc swój udział w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Tylko w 2020 roku PSG dotarło do finału LM, jednak i tak górą okazali się piłkarze Bayernu Monachium.
Faktem jest że PSG stało się władcą francuskiej ligi, choć dla przykładu w ostatnim sezonie Lille zepchnęło z piedestału stołeczną drużynę. Aspiracje Katarczyków były znacznie większe niż triumfy na krajowym podwórku.
Ten sezon miał być inny. Nasser Al-Khelaifi przeprowadził ogromne transfery, ściągając na Parc des Princes między innymi Leo Messiego, Sergio Ramosa i Achrafa Hakimiego. Zlepek gwiazd ponownie okazał się wydmuszką. PSG odpadło z Champions League już w 1/8 finału i atmosfera w klubie nie należy do najlepszych.
Dziennikarz Edu Aguirre przekazał, że szejkowie mają dość. Według jego informacji, obecni właściciele chcą sprzedać klub po katarskim mundialu i w 2023 roku paryskim klubem będzie zarządzał nowy podmiot.
Prezydentem klubu przestanie być Nasser Al-Khelaifi. Ze swoimi stanowiskami pożegna się także cały pion sportowy, łącznie z Leonardo. Drużyna również może zostać solidnie przewietrzona i czekać nas może ogromna rewolucja w obozie stołecznego klubu.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.