Tak trener Podbeskidzia Bielsko-Biała Robert Kasperczyk skomentował ostatnie wydarzenia w klubie. Jego podopieczni w minionej kolejce T-Mobile Ekstraklasy pokonali Lechię Gdańsk 1:0.
– Dla nas chyba lepiej by było, gdybyśmy przegrali na Legii, a wygrali w meczu z Ruchem Chorzów. Tymczasem tydzień po sukcesie w Warszawie zmieszano nas z błotem. Moi piłkarze dopiero pracują na nazwiska. Proponuję spojrzeć na ich CV. Większość z nich gdzieś wcześniej została odrzucona, tymczasem w zespołach rywali grają reprezentanci krajów – powiedział Kasperczyk.
– Trzeba wszystkim trochę pokory, a nam spokoju i ciężkiej pracy. Zdaję sobie sprawę, że popełniłem błędy, bo wydawało mi się, że zwojujemy ekstraklasę prowadząc grę i grając ofensywnie – tłumaczył.
Trener beniaminka zdradził również, że odpowiednie wnioski w porę zostały wyciągnięte, co przyniosło oczekiwany skutek w meczu z Lechią. – Wiele zmieniliśmy w mikrocyklu treningowym. Odcięliśmy się od wszystkich spekulacji, bo to przypominało komediodramat. Pojechaliśmy na zgrupowanie do Cieszyna, żeby się wyciszyć, żeby nikt nas nie widział. Zrobiliśmy odprawy taktyczne i na bazie tego, co było widać w drugiej połowie – było warto. Inne zespoły z ekstraklasy robią takie minizgrupowania, więc takie rozwiązanie jest sprawdzone i myślę, że warto nad nim pomyśleć w przyszłości – zakończył szkoleniowiec „Górali”.
Wychowanek Zagłębia w Motorze. Długoletni kontrakt
Wychowanek Zagłębia Lubin, Dominik Gregorski nie doczekał się debiutu w PKO BP Ekstraklasie. Może będzie mu to dane w Motorze Lublin, z którym właśnie podpisał kontrakt.
Kolejny transfer Wisły na horyzoncie! Królewski określił termin
Niebawem powinniśmy poznać nazwisko kolejnego nowego zawodnika Wisły Kraków. Prezes Białej Gwiazdy, Jarosław Królewski, podał nawet przybliżony termin realizacji.