– Gospodarze byli od nas lepsi w przekroju całego meczu. Korona grała lepiej i agresywniej od początku – po przegranym 0:2 meczu z Koroną Kielce powiedział trener Podbeskidzia – Robert Kasperczyk.
– Jak się już przegrywa z takim przeciwnikiem, to trudno później odrabiać straty. Ostatnie piętnaście minut nasi piłkarze zagrali z chęcią stworzenia sytuacji bramkowych – ocenił Kasperczyk.
– Jest to dla nas pożyteczna nauczka, dobra szkoła i bodziec do pracy nad wyeliminowaniem braków – dodał opiekun beniaminka T-Mobile Ekstraklasy.
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.