– My możemy mieć tylko pretensje do siebie – wyznał Robert Kasperczyk, szkoleniowiec Podbeskidzia Bielsko-Biała na konferencji po spotkaniu z ŁKS-em Łódź. Opiekun beniaminka nie ukrywał, że jego drużyna miała szansą nawet na odniesienie zwycięstwa przy al. Unii.
– Gratuluję Michałowi zwycięstwa. W przekroju całego meczu dojrzałość piłkarska była chyba po stronie ŁKS, skoro trzy punkty tu zostały – rozpoczął Kasperczyk. – Skoro w ciągu trzydziestu minut nie wykorzystuje się trzech doskonałych sytuacji, to trudno liczyć, że później stworzymy sobie kolejne. To już nie ta liga, w której do niedawna graliśmy – dodał.
– Wymuszona zmiana Cieślińskiego na Demjana okazała się dla nas szczęśliwa, ale później mieliśmy problemy. Przegrywaliśmy pojedynki w środku boiska, popełnialiśmy błędy w obronie. ŁKS jest zbyt doświadczonym zespołem, żeby tego nie wykorzystać. Mamy po tym meczu sporo materiału do przemyśleń – zakończył.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała u siebie 0:1 z Cracovią w 19. kolejce ligowej. Oto skrót poniedziałkowego meczu, w którym jedyną bramkę zdobył debiutujący Pau Sans.
Wyjaśniła się przyszłość istotnego zawodnika GKS-u Katowice. Doświadczony pomocnik związał się ze wspomnianym klubem na kolejne trzy lata. Jego nowy kontrakt będzie obowiązywać do 30 czerwca 2029 roku.