W piątek Podbeskidzie przegrało 0:3 z Górnikiem Zabrze. – Dostaliśmy w Zabrzu łomot. Nie podołaliśmy wyzwaniu, a w dodatku sami kreowaliśmy sytuacje rywalom. Myślę, że dla niektórych moich zawodników ten sezon powinien się już skończyć. Niewielkim plusem było to, że prawdziwa ekstraklasa, jaką zobaczyli dziś piłkarze, zweryfikowała boleśnie umiejętności niektórych z nich w kontekście kolejnego sezonu – powiedział po meczu wściekły Robert Kasperczyk.
– Mogę ubolewać, że Liran Cohen nie wykorzystał stuprocentowej okazji. Kontrowersyjna była również sytuacja, kiedy Sylwek Patejuk chciał minąć bramkarza. Niemniej Górnik był lepszy i wygrał zasłużenie – zakończył trener Podbeskidzia.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.