Cichutko zrobiło się w ostatnim czasie o Henryku Kasperczaku. Jak się okazuje, były selekcjoner kadry Senegalu nie przewiduje już powrotu na ławkę trenerską…
Henryk Kasperczak miał wielką ambicję zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Jak sam przyznaje, Waldemar Fornalik został wybrany w niejasnych okolicznościach i według niejasnych kryteriów.
– Myślałem, że będzie taka możliwość. Liczyłem, że zostanę selekcjonerem reprezentacji Polski. Miałem takieambicje. No, ale wybór był inny – mówi na łamach Przeglądu Sportowego popularny 'Henri”. – Praca w klubie mnie nie interesuje, miałem zresztą kilka propozycji z zagranicy. Odrzuciłem je. Zaangażowałem się w działalność merytoryczną, czyli w pracę w stowarzyszeniu, jestem też w komisji kształcenia i licencjonowania trenerów. Tylko cud mógłby sprawić, że wróciłbym na ławkę trenerską. Ale nie, nie wrócę – zarzeka się Kasperczak.
Były trener Wisły Kraków i Górnika Zabrze ma pretensje do związkowych decydentów, którzy postawili na Waldemara Fornalika. Kasperczak był na tyle niepocieszony wynikiem „selekcjonerskich wyborów”, że przeprowadził w PZPN własne śledztwo.
– Nie wiem, jakie były kryteria wyboru trenera – ani wtedy, ani ostatnio. Ponoć jakaś dyskusja była, gdy wybierano Waldemara Fornalika, lecz do końca tego nie wiem. Nie pytałem o szczegóły Jurka Engela, który jest przecież dyrektorem sportowym związku. Ale na pewno nie było żadnych rozmów z kandydatami na selekcjonera. Informacje o takich spotkaniach były wyssane z palca. Nie mam pojęcia, jaka jest procedura wyboru trenera kadry. Teraz, gdy jestem szefem stowarzyszenia trenerów, zainteresowałem się tym. Pytałem, czy jest jakaś komisja techniczna, czy komisja do spraw reprezentacji. Dostałem odpowiedź, że z kandydatami nikt nie rozmawiał. Prezes podejmuje ostateczną decyzję i nikt nie dopytuje, jak on to robi. Nie ma klarownych zasad i później każdy na swój sposób „rozpracowuje”, tłumaczy sobie strzępki informacji.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii: