Na pewno nie będzie miło wspominał sobotniego meczu Warty Poznań z GKS-em Katowice bramkarz gospodarzy, Łukasz Radliński. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy zawodnik zderzył się z Denissem Rakelsem.
Piłkarz z Katowic szybko podniósł się z murawy, ale Radliński długo leżał na boisku. – Był przytomny, ale nie mógł ruszyć, ani ręką, ani nogą, miał jakiś chwilowy paraliż – opisuje Maciej Wichtowski, który szybko podbiegł do kolegi. Bramkarza Warty zniesiono z boiska na noszach, na karku miał specjalny, usztywniający kołnierz.
Chwilę później ze Stadionu Miejskiego odjechała na sygnale karetka pogotowia. Na całe szczęście zawodnikowi nie stało się nic poważnego. Lekarze stwierdzili mocne stłuczenia i wypisali go do domu.
Warta zremisowała ostatecznie z ekipą z Katowic 2:2 (1:1).
Nowe informacje o kontuzji Rodado. Okropna wiadomość dla Wisły Kraków
Angel Rodado w meczu z Górnikiem Łęczna doznał kontuzji barku. Niestety uraz ma być na tyle poważny, że gwiazdor Białej Gwiazdy w tym sezonie już nie zagra.
Podwójny śmigus Łęcznej do przerwy. Ostatecznie Wisła górą
Ponad 23 tysiące kibiców na trybunach stadionu przy Reymonta najadło się w wielkanocny poniedziałek sporo nerwów. Ostatecznie jednak Wisła, choć dwukrotnie przegrywała, pokonała Górnika Łęczna 3:2 i zrobiła duży krok w stronę Ekstraklasy.