Niedzielny mecz z Widzewem Łódź będzie najprawdopodobniej ostatnim dla Śląska Wrocław na stadionie przy ulicy Oporowskiej. Pożegnanie wicemistrzów Polski z ich starym obiektem zamierza popsuć kapitan Widzewa, Łukasz Broź.
Śląsk po latach gry przy Oporowskiej przeprowadza się w końcu na swój nowy stadion, wybudowany specjalnie z myślą o Mistrzostwach Europy w 2012 roku. Broź zdaje sobie sprawę z tego, że gospodarze będą chcieli godnie pożegnać się ze swoim obiektem, ale nie ukrywa, że liczy na popsucie im tego święta.
– Faktycznie będzie to ich ostatni mecz na Oporowskiej. My podchodzimy do tego spokojnie. Każdy chciałby zagrać na nowym stadionie, bo przyszłoby więcej kibiców. Ale nie można patrzeć w ten sposób. Gramy tam i musimy podejść do tego meczu skoncentrowani i zagrać dobrą piłkę ze Śląskiem – powiedział kapitan Widzewa.
– Wrocławianie będą mieli w nogach mecz z Rapidem. Ale to nie nasz problem. My staramy skupić się na swoich rzeczach. Mamy swoje zadania do wykonania i na tym się skupimy – dodał Broź.
Widzew i Śląsk nie przegrały jeszcze w obecnym sezonie żadnego spotkania ligowego.
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.
Nadrabianie zaległości w Katowicach. Czy Gieksa wskoczy do strefy pucharowej [LIVE]
GKS Katowice i Wieczysta Kraków zmierzą się w zaległym meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W razie zwycięstwa, podopieczni Rafała Góraka mogą awansować do sterfy europucharów.