Kapitan się tłumaczy. „W roli faworytów nie wypadamy najlepiej”
– Tak to jest, jesteśmy stawiani w roli faworytów a historia pokazuje, że w tej roli nie wypadamy najlepiej – wyznał kapitan reprezentacji Polski, Jakub Błaszczykowski. Piłkarz Borussii Dortmund raz jeszcze musiał się tłumaczyć po kompromitującej porażce z Ukrainą.
– Nie ma usprawiedliwienia. Byliśmy drużyną słabszą i przegraliśmy zasłużenie. Druga połowa w naszym wykonaniu była bezproduktywna. Mieliśmy tylko jedną sytuacje do strzelenia bramki i to jest niewątpliwie mało – kontynuował Błaszczykowski.
Zdaniem kapitana reprezentacji, pół godziny dobrej gry, to na tak wysokim poziomie nie mogło dać wygranej nad Ukraińcami. – W pierwszej połowie trzydzieści pięć minut było dobre, mogliśmy się pokusić o strzelenie jeszcze jednego gola, który dałaby więcej pewności siebie. Żeby jednak wygrać spotkanie, pół godziny nie wystarczy. Trzeba grać pełne dziewięćdziesiąt minut, wówczas możemy liczyć na końcowy sukces – dodał.
Błaszczykowski odniósł się także do słów Artura Boruca. Bramkarz Southampton bardzo dobitnie powiedział w piątek, że drużyna przegrała ten mecz wychodząc z szatni. – Zostawiliśmy w szatni i serce i honor. Wyglądało to mizernie.
– Trudno się nie zgodzić z tymi słowami, skoro po kilku pierwszych minutach przegrywamy 0:2 – skomentował wypowiedź Boruca, pomocnik BVB.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.