Reprezentacja
Polski udział w finałach mistrzostw Europy rozpoczęła w minioną niedzielę.
Przez ostatnie tygodnie sztab szkoleniowy kadry zadbał o to, żeby piłkarze
odpowiednio przygotowali formę na spotkanie z Irlandią Północną. Był więc czas
na ciężką pracę, ale również na odpoczynek
Wolne chwile w trakcie przygotowań do
francuskiego turnieju wybrańcy Adama Nawałki wykorzystywali w najróżniejszy
sposób. Część piłkarzy spędziła czas z rodziną, część wypełniała marketingowe
obowiązki, bo pod tym względem przed Euro działo się naprawdę sporo, a
niektórzy postanowili wypocząć w pięknych okolicznościach przyrody.
Największa gwiazda reprezentacji Polski
Robert Lewandowski wraz z Wojciechem Szczęsnym odwiedził hotel Heron.
Luksusowy, pięciogwiazdkowy obiekt położony jest w Gródku nad Dunajcem,
nieopodal Nowego Sącza. Napastnik Bayernu Monachium i bramkarz AS Roma
wylądowali na terenie hotelu, niczym w trakcie zgrupowania kadry w Arłamowie, a
więc helikopterem. Maszyna warta ponoć aż 24 miliony złotych, podobnie zresztą
jak ośrodek w Gródku nad Dunajcem jest własnością Andrzeja Wiśniowskiego. Firma
do niego należąca, AW Wiśniowski, jest jednym z największych na świecie
producentów bram garażowych i ogrodzeniowych, a także jednym z partnerów
reprezentacji Polski.
Kapitan i bramkarz reprezentacji Polski, a
także dyrektor kadry Tomasz Iwan popływali motorówkami, spróbowali, jak smakują
ryby i owoce morza przyrządzone przez kucharzy w hotelu Heron i z naładowanymi
akumulatorami wrócili do reprezentacyjnych obowiązków.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.