Kamil Piątkowski komentuje przegraną Legii w PP. „Byliśmy zdecydowanie lepszą drużyną”
Legia Warszawa po przegranej 1:2 z Pogonią Szczecin pożegnała się z bieżącą edycją Pucharu Polski. Co po meczu powiedział Kamil Piątkowski?
Reprezentant Polski zdobył jedyną bramkę dla Wojskowych. Kadrowicz Biało-Czerwonyh 77. minucie wpisał się na listę strzelców po podaniu od Juergena Elitima.
W pomeczowej rozmowie z portalem TVP Sport ocenił, że jego zespół był lepszą drużyną, ale zabrakło im skuteczności w decydujących momentach. Letni nabytek Legionistów mówił też o ostatnim kryzysie stołecznego klubu.
– Nawet nie wiem, co mam powiedzieć. Mój gol jest najmniej ważny w tym momencie. Przegraliśmy w sposób, w który nie powinniśmy przegrać, bo na pewno byliśmy zdecydowanie lepszą drużyną. Taka jest jednak piłka.
Mieliśmy dużo sytuacji, których nie wykorzystaliśmy. Defensywa? Dwie kontry zakończyły się straconymi bramkami. Trudno mi powiedzieć coś więcej, gdyż widziałem te akcje tylko z boiska
Musimy wyciągnąć wnioski i iść do przodu. Przed nami jeszcze wiele meczów. Nie możemy, broń Boże, poddać się – nie ma takiej możliwości – stwierdził Piątkowski.
25-letni defensor rozegrał 7 meczów dla swojego obecnego pracodawcy. Legia pozyskała go z RB Salzburg za dokładnie 1,5 miliona euro.
Skazywano ich na grę o utrzymanie, walczą o europejskie puchary. Drużyna Ojrzyńskiego zaskakuje
Zagłębie Lubin to jedno z największych pozytywnych zaskoczeń tego sezonu w Ekstraklasie. „Miedziowi” w przypadku wysokiego zwycięstwa nad Wisłą Płock mają nawet szansę wskoczyć na fotel lidera Ekstraklasy. Sprawdziliśmy, kiedy ostatni raz taka sytuacja miała miejsce.
Lech Poznań w trybie „demolka”. Niels Frederiksen w końcu przepędził demony?
Lech Poznań wygrał szósty mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Dla Nielsa Frederiksena jest to pierwsza taka seria w roli trenera Kolejorza.
Nietypowe pytanie na konferencji prasowej Lecha Poznań. Frederiksen zdezorientowany
Lech Poznań wygrał u siebie 4:3 z Rakowem Częstochowa w 23. kolejce Ekstraklasy. Po meczu mówiło się m.in. o nietypowym pytaniu na konferencji prasowej Kolejorza.