Reprezentacja Polski pokonała Czarnogórę w swoim kolejnym meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata, jednak okupiła to spotkanie utratą swojego podstawowego obrońcy. Kamil Glik, bo o nim mowa, otrzymał w Podgoricy żółtą kartkę i nie będzie mógł zagrać w kolejnym meczu kwalifikacji.
Kamil Glik nie zagra w czerwcowym meczu z Rumunią (fot. Łukasz Skwiot)
Obrońca Monaco został ukarany żółtym kartonikiem w drugiej połowie wspomnianego spotkania i przekroczył ich limit na te eliminacje. To z kolei oznacza, że Adam Nawałka nie będzie mógł skorzystać z usług swojego podstawowego stopera podczas starcia z Rumunią, które odbędzie się 10 czerwca na PGE Narodowym w Warszawie.
Absencja Kamila Glika to spore osłabienie reprezentacji Polski. 29-latek wystąpił bowiem podczas tych eliminacji we wszystkich pięciu spotkaniach, w każdym od pierwszej do ostatniej minuty.
Sam zainteresowany nie ukrywał rozczarowania z tego, że nie będzie mógł zagrać przeciwko Rumunom, ale zapowiedział, że przygotuje się odpowiednio do jesiennej – decydującej – części bitwy o mundial. – Kartka eliminuje mnie z następnego meczu, ale potem będą jeszcze spotkania jesienne – powiedział przed kamerą „Polsatu Sport”.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.