Kamil Glik doznał kontuzji, która wykluczyła go z udziału w najbliższych meczach Cracovii. Szczegóły sytuacji stopera przedstawił Jacek Zieliński.
W najbliższym czasie Glik nie pojawi się na murawie. (fot. 400mm.pl)
Po wygranym spotkaniu Pucharu Polski z Zagłębiem Lubin szkoleniowiec Pasów, cytowany przez serwis Transfery.info zdradził: – Kamil był przygotowany do tego meczu, natomiast dwa dni przed nim na treningu, gdy padał deszcz, trochę rozjechał się na śliskim boisku. Pociągnął go przywodziciel. Okazuje się, że prawdopodobnie ma lekkie naderwanie na tym mięśniu. Na razie jest wyłączony z gry i treningów. Myślę, że ta przerwa może potrwać około trzech tygodni.
35-latek na pewno opuści starcia ligowe z Górnikiem Zabrze oraz Śląskiem Wrocław. Być może zdąży dojść do siebie na mecz z Rakowem Częstochowa, który odbędzie się po przerwie reprezentacyjnej, 25 listopada. Tydzień później dojdzie do potyczki z Ruchem Chorzów.
Od dołączenia do Cracovii w sierpniu tego roku Glik wystąpił w pięciu spotkaniach – czterech ligowych i jednym pucharowym. Każde rozpoczął w podstawowym składzie, w czterech przebywał na murawie od pierwszej do ostatniej minuty.
Attila Szalai wyrósł w ostatnich tygodniach na lidera defensywy Pogoni Szczecin, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji Węgier. Zgrupowanie zmuszony jest jednak opuścić przedwcześnie z powodu kontuzji.
Marc Gual to były napastnik Jagiellonii Białystok i Legii Warszawa, który latem 2025 roku przeszedł do Rio Ave. Jak się okazuje, zimą 30-letni Hiszpan był obserwowany przez polski klub.
Bramkarz Lechii zagrał w reprezentacji Nowej Zelandii
Bramkarz Lechii Gdańsk wystąpił w reprezentacji Nowej Zelandii, która wygrała 4:1 z Chile podczas turnieju towarzyskiego w ramach FIFA Series. Zawodnik z rocznika 2002 rozegrał pełne spotkanie.
Co z nowym trenerem Arki Gdynia? Główny faworyt odpada!
Arka Gdynia po odejściu Dawida Szwargi szuka nowego szkoleniowa. Dawid Kroczek był głównym faworytem, ale prawdopodobnie nie obejmie pomorskiego zespołu.