Alex Song nie zagra w zbliżającym się Pucharze Narodów Afryki. Kameruńczyk został pominięty przez Volkera Finke przy powołaniach do 23-osobowej reprezentacji Nieposkromionych Lwów.
Pomocnik West Hamu nie zagrał w zespole narodowym od zakończenia mistrzostw świata. Przypomnijmy, że w trakcie meczu z Chorwacją podczas mundialu uderzył on Mario Mandzukicia za co został wyrzucony z boiska i w bezmyślny sposób osłabił swoją drużynę.
Finke stracił do 27-letniego Songa zaufanie i do reprezentacji Kamerunu go już nie powołuje. Nic w tym temacie nie zmieniło się przed Pucharem Narodów Afryki, mimo tego, że sam zawodnik zgłosił gotowość gry w turnieju.
Pozostanie Songa w klubie to z kolei świetna wiadomość dla Sama Allardyce’a. W styczniu będzie on bowiem musiał puścić na afrykańskie mistrzostwa takich piłkarzy jak Diafra Sakho i Cheikhou Kouyate, którzy stanowią trzon zespołu Młotów.
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.