W poniedziałek rozegrane zostaną derby Krakowa. Będzie to ważne spotkanie dla obydwu drużyn, ale punkty są bardziej potrzebne Cracovii walczącej o utrzymanie.
– Sport, a szczególnie piłka nożna, to rzecz nieprzewidywalna. W ostatnich dniach za sprawą rozgrywek Ligi Mistrzów mieliśmy doskonałe przykłady, że faworyci nie zawsze zwyciężają, że czasami faworyt nawet grając w przewadze liczebnej ponosi porażkę. My również w meczu z Wisłą poszukamy swojej szansy i pojedziemy na Reymonta z myślą o zwycięstwie. Wynik końcowy derbów jest oczywiście sprawą otwartą – zapowiedział Tomasz Kafarski, trener Cracovii.
– Nie boję się o to, czy moi piłkarze wytrzymają presję kibiców Wisły. Wiemy, o co walczymy i wiemy, w jakich warunkach. Ta presja będzie zresztą ciążyć także na graczach trenera Probierza. Jeśli faktycznie na stadionie pojawi się w poniedziałek zapowiadany komplet kibiców to będzie świadczyło o tym, że kibice w Krakowie chcą derbów miasta, a my postaramy się zrobić wszystko, aby w przyszłym sezonie te derby w Ekstraklasie się odbyły – zakończył Kafarski.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.