Gra Cracovii pod wodzą nowego trenera – Tomasza Kafarskiego – nie uległa poprawie. Mimo to młody szkoleniowiec nadal wierzy w utrzymanie Pasów w Ekstraklasie.
W piątek Cracovia przegrała 1:3 w fatalnym stylu z Górnikiem Zabrze. – Nie tak miał wyglądać ten mecz. Chęć rehabilitacji w drużynie była wielka. To nie jest tak, że w drużynie „wisi trup”, bo chęci są ogromne. Niestety, takie bramki jak straciliśmy w pierwszej połowie na boiskach Ekstraklasy nie mają prawa się przytrafiać – przyznał po meczu Kafarski.
Młody trener zapowiada walkę do końca. A co jeśli się nie uda? Kafarski chce pracować z Cracovią w I lidze. – Nie składamy broni i będziemy dalej walczyć o utrzymanie. Czeka nas teraz trudny mecz w Poznaniu. Całe moje dotychczasowe doświadczenie przekładam na moją pracę w Krakowie i na to, by utrzymać Pasy w najwyższej lidze. Cokolwiek miałoby się jednak wydarzyć jestem gotowy, by podjąć się budowania drużyny w przyszłym sezonie – zakończył szkoleniowiec Pasów.
Media: Tak Legia chciała zapłacić za transfer Adamskiego
Rafał Adamski w poprzednim tygodniu zamienił Pogoń Grodzisk Mazowiecki na Legię Warszawa. Światło dzienne ujrzały niedorzeczne informacje na temat tego, jak „Wojskowi” prowadzili tej zimy negocjacje ws. transferu nowego napastnika.
Yannick Agnero: Mikael Ishak to wzór do naśladowania [WYWIAD]
Rzadko spotykana to sytuacja, że bohater rekordowego transferu przeważnie zaczyna mecze wśród zmienników. Pomysł Lecha na Yannicka Agnero jest osobliwy, lecz konkretny. A 22-letni napastnik wpasował się w rolę ucznia, doskonalącego się u boku jednego z najlepszych strzelców w dziejach Kolejorza.