A jednak było warto! Trener Franciszek Smuda nie ukrywa, że wyjazd na mecz z Koreą okazał się strzałem w dziesiątkę. Rywal był wymagający, więc wywalczony remis należy traktować jako wynik pozytywny.
Decyzja o wyborze rywala z Azji nie była złym posunięciem. – Dzięki temu spotkaniu mogliśmy się wiele nauczyć. Nie wiem, czy tyle samo dałaby nam potyczka ze słabszym rywalem z Europy – zastanawiał się Smuda.
czy była szansa, aby pokusić się w tym meczu o zwycięstwo? Wszak polscy piłkarzy musieli odrabiać straty, co udało się dzięki bramce Jakuba Błaszczykowskiego. – Oczywiście, popełniliśmy kilka błędów, ale szansa na zwycięstwo była. Po przerwie Koreańczycy nas przycisnęli. Zagrali w bardzo szybkim tempie – przyznał szkoleniowiec.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Przegląd Sportowy
Gala „Piłki Nożnej” – Piłkarz Roku 2025 [NOMINACJE]
Jeśli ktoś 12 razy sięgał po tytuł, może być głodny kolejnego? Tak – jeśli nazywa się Robert Lewandowski. Z drugiej strony Matty Cash chyba nigdy nie grał tak dobrze jak w minionym roku, a Jakub Kamiński wyrósł na kluczowego zawodnika reprezentacji Polski.
Gala „Piłki Nożnej” – Trener Roku 2025 [NOMINACJE]
Wśród nominowanych nie ma Jana Urbana i Marka Papszuna, choć gdyby
byli, taka decyzja też by się broniła. A skoro nie ma dwóch trenerów polskiej wagi ciężkiej, znaczy, że konkurencja jest ogromna.
Gala „Piłki Nożnej” – Odkrycie Roku 2025 [NOMINACJE]
Dwóch nominowanych w tej kategorii już podpisało kontrakty z renomowanymi klubami zagranicznymi, a trzeci znajduje się na radarze poważnych firm zachodnioeuropejskich.