To już właściwie przesądzone – 20 stycznia, czyli dwa dni po spotkaniu z Norwegią piłkarska reprezentacja Polski towarzysko i również w krajowym składzie zmierzy się z Azerbejdżanem podczas zgrupowania w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Zgrupowanie zapowiada się na historyczne z kilku powodów. Po pierwsze – będzie najdroższe o tej porze roku. Obozy organizowane we wcześniejszych latach – na zakończenie i/lub rozpoczęcie sezonu kadry – niezależnie od tego, czy odbywały się w Turcji, na Półwyspie Iberyjskim czy na Cyprze, kosztowały co najwyżej trzy czwarte (ale znacznie częściej jeszcze mniej) sumy, którą agencja Sport Five wyda w ZEA.
– Chcemy otwierać się na owe kierunki, a arabski standard po prostu kosztuje – wyjaśnił „PN” pracownik SF, Konrad Paśniewski, do niedawna dyrektor reprezentacji Polski. – Jest jednak sporo wyższy, i to we wszystkich aspektach. W Abu Zabi kadrowicze z krajowych klubów dostaną wszystko na zawodowym poziomie. Począwszy od stadionu mogącego pomieścić 45 tysięcy widzów. Skoro większość polskich klubów będzie w tym czasie trenować w Turcji i na Cyprze, a zatem relatywnie niedaleko od miejsca zgrupowania, zorganizowanie podróży powołanym zawodnikom nie powinno nastręczyć żadnych problemów.
Zaledwie dwa dni przerwy między meczami z Norwegią oraz Azerbejdżanem to jednak spore wyzwanie dla selekcjonera Adama Nawałki. Znów, podobnie jak podczas listopadowego premierowego dwumeczu trener reprezentacji będzie musiał wystawić dwa osobne składy. – Tak to właśnie sobie wyobrażam – powiedział „PN” Nawałka. – Zamierzam powołać 22 zawodników z pola, bo na tym etapie przygotowań, na którym wówczas będą się znajdować piłkarze z polskich klubów, ryzyko kontuzji związane z wystawianiem ich w dwóch pełnych meczach byłoby zbyt duże.
Pytanie tylko, na które spotkanie Nawałka powinien wystawić pierwszy ligowy skład? Norwegowie awizują najsilniejsze krajowe zestawienie, ale to Azerowie powinni dysponować w styczniu składem znacznie bardziej zbliżonym do wyjściowego ustawienia swojej reprezentacji. Zapowiada się zatem na bardzo ostry sprawdzian ligowych wybrańców selekcjonera. – I bardzo dobrze, bo potem nie będzie już okazji do tak gruntownej selekcji – przekonuje Nawałka. – Od spotkania z Rosją rozpocznę stabilizowanie składu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.