Kadra Lecha Poznań na zgrupowanie w Turcji. Kogo brakuje?
W poniedziałek, 6 stycznia, Lech Poznań rozpocznie zimowe zgrupowanie w tureckiej Larze. W kadrze na obóz znalazło się 30 zawodników.
W kadrze pojawił się Filip Dagerstal, który zagrał ostatni raz o stawkę pod koniec października 2023 roku. Szwed wraca do optymalnej dyspozycji po kontuzji. Na obóz nie polecą m.in. Adriel Ba Loua oraz Stjepan Loncar.
Ostatnio Meczyki pisały, że Kolejorz próbuje rozstać się z Loncarem. Sebastian Staszewski informował, że Ba Loua raczej też pożegna się z Lechem w zimowym oknie.
Obecny lider Ekstraklasy będzie pracował w Turcji do 17 stycznia. W trakcie zgrupowania zmierzy się kontrolnie z Dinamem Zagrzeb (12.01), Botewem Płowdiw (16.01) i FK Cukaricki (16.01).
Kadra Lecha Poznań na zgrupowanie w Larze:
Bramkarze: Mateusz Mędrala, Filip Bednarek, Bartosz Mrozek, Wojciech Zborek
Obrońcy: Joel Pereira, Alex Douglas, Elias Andersson, Michał Gurgul, Antonio Milić, Bartosz Salamon, Ian Hoffmann, Filip Dagerstal, Maksymilian Pingot, Wojciech Mońka
Pomocnicy: Afonso Sousa, Ali Gholizadeh, Patrik Walemark, Daniel Hakans, Dino Hotić, Radosław Murawski, Filip Jagiełło, Antoni Kozubal, Tymoteusz Gmur, Kornel Lisman, Igor Stankiewicz, Sammy Dudek, Patryk Prajsnar
Napastnicy: Mikael Ishak, Filip Szymczak, Bryan Fiabema
Źródło: lechpoznan.pl
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
5 stycznia, 2025 19:02
Transferów jak nie było tak nie ma ????Gdzie tak walka o mistrza Polski ????
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.
Legia Warszawa nie wygrała już 12 meczu z rzędu, czym pobiła negatywny rekord z 1966 r. Po remisie z GKS Katowice, kibice Wojskowych znów dali pokazać swojemu niezadowoleniu, co nie spodobało się niektórym graczom stołecznego klubu.
13-ego w piątek, ani GKS, ani Legia nie potrafiły w Katowicach przechylić szali na swoją stronę. Bliżsi tego byli jednak gospodarze i to oni mogą bardziej pluć sobie w brodę.
Transferów jak nie było tak nie ma ????Gdzie tak walka o mistrza Polski ????