Piłkarze Liverpool FC nie popisali się w sobotnim meczu Pucharu Anglii, przegrywając z Wolverhampton i odpadając z dalszych gier. Trener Juergen Klopp nie zostawia suchej nitki na swoim zespole, biorąc jednocześnie winę za porażkę na siebie.
Ekipa Juergena Kloppa odpadła Pucharu Anglii
We wcześniejszej rundzie The Reds potrzebowali dwóch meczów, by wyeliminować Plymouth. W 1/16 byli zdecydowanymi faworytami, mimo że wiadomo było, że Klopp wystawi na boisko młodych piłkarzy.
Liverpool już po pierwszej połowie przegrywał dwiema bramkami. Jedynym, na co było stać graczy Kloppa, był gol honorowy strzelony przez Divocka Origiego. – Byliśmy bardzo słabi. Zaczęliśmy kiepsko, a potem nie było lepiej. Wszyscy to widzieli – komentuje trener LFC. – O meczu zbyt wiele dobrego powiedzieć nie mogę, trudno to wyjaśnić. Jestem odpowiedzialny za skład, nie należy widzieć żadnego piłkarza – dodaje Niemiec.
The Reds na odpoczynek mają zaledwie dwa dni. We wtorek zmierzą się w lidze z prowadzącą w tabeli Chelsea.
Młoda gwiazda na celowniku klubu z Premier League. Na stole 45 milionów euro
Said El Mala wzbudził poważne zainteresowanie Brentfordu. Dziewiąta siła minionego sezonu Premier League miała zaoferować za niego 40 milionów euro kwoty bazowej i kolejne pięć milionów w potencjalnych bonusach.