Zimowa przerwa nie pomogła Borussii Dortmund. Wicemistrzowie Niemiec nadal spisują się fatalnie i obecnie zajmują ostatnie miejsce w tabeli Bundesligi. Mimo tego, szkoleniowiec zespołu, Juergen Klopp nie zamierza podawać się do dymisji.
W minioną środę Borussia przegrała przed własną publicznością z Augsburgiem (0:1) i doznała już jedenastej porażki w trwającym sezonie ligowym. Sytuacja drużyny jest coraz gorsza i jak Niemcy długie i szeroki, kibice zastanawiają się, czy w Dortmundzie zdołają uniknąć spadku.
Coraz częściej pojawiają się także głosy, że Borussia potrzebuje nowego impulsu w postaci zmiany trenera. Wspomniany Klopp o dymisji jednak nie myśli. – Wykluczam taką możliwość. Po zaledwie dwóch spotkaniach w tym roku nasz bak nie jest jeszcze kompletnie pusty – powiedział.
– Fakt jest taki, że wielką rolę odgrywają teraz nerwy. Musimy sobie z tym poradzić – kontynuował. – Poza tym, kilku chłopaków musi odzyskać wiarę. Cały czas nad tym pracujemy, ale jak widać, niewystarczająco – dodał na koniec.
Przypomnijmy, że Klopp prowadzi BVB od 2008 roku. Od tego czasu udało mu się poprowadził swój zespół do dwóch tytułów mistrzowskich, Pucharu Niemiec i awansować do finału Ligi Mistrzów, gdzie musiał jednak uznać wyższość Bayernu Monachium.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.