Nie milkną echa kary nałożonej przez Football Association na Johna Terry’ego. Kapitan Chelsea FC został zawieszony za rasizm w stosunku do obrońcy Queens Park Rangers Antona Ferdinanda. Na takie stawienie sprawy nie godzi się Jose Mourinho, były trener Anglika.
Przypomnijmy,
że Terry został w lipcu oczyszczony przez sąd z zarzutów rasizmu,
jednak FA postanowiło przeprowadzić własne dochodzenie i ostatecznie
uznała Anglik za winnego. Terry został zdyskwalifikowany na cztery
spotkania, a jakby tego było mało, będzie musiał zapłacić 220 tysięcy
funtów grzywny.
Mourinho,
który w przeszłości pracował w Chelsea, jest zdumiony takim
postanowieniem Angielskiej Federacji Piłkarskiej. – John nie jest
rasistą – powiedział opiekun Realu Madryt podczas rozmowy z „CCN”. –
Jestem tego pewny na sto procent – dodał.
– Swego czasu mieliśmy w
Chelsea dwunastu zawodników z Afryki, więc wiem o czym mówię. John
zawsze miał z nimi bardzo dobre relacje – kontynuował Mourinho.
–
W futbolu zdarzają się jednak różne rzeczy i piłkarze na boisku różnie
reagują. Być może John powiedział coś, co mogło mieć zabarwienie
rasistowskie. Za to trzeba zapłacić – zakończył „Mou”.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.