W czwartek piłkarze Wisły Kraków przygotowywali się do meczu z Górnikiem Zabrze na zamkniętym treningu. – To ważne spotkanie, w którym możemy zdobyć trzy punkty i odskoczyć w tabeli Jagiellonii – powiedział Tomas Jirsak w rozmowie z oficjalną stroną internetową klubu.
– Dzisiaj mieliśmy odprawę na temat Górnika. Widziałem też tę drużynę w meczu z Jagiellonią. Mimo że przegrali, to grali tam nieźle. Jest to trudny przeciwnik – ocenia rywala czeski zawodnik. Zdaniem Tomasa, Wisła od początku spotkania zaatakuje. – Będziemy chcieli jak najszybciej strzelić bramkę. To jest najważniejsze. Potem powinno być już łatwiej – zapowiada piłkarz.
Na pytanie, czy nie obawia się o to, że zabrzanie zastosują podobną taktykę do Śląska, z którym Wiślacy przegrali, Jirsak odpowiada: – To jest możliwe. Ze Śląskiem źle rozpoczęliśmy mecz. Straciliśmy na początku bramkę i to o wszystkim zdecydowało. Śląsk grał później to, czego potrzebował. Musimy być skoncentrowani w obronie, grać piłką dokładnie, tak żeby stworzyć sobie jak najwięcej okazji do strzelenia gola.
Biorąc pod uwagę wyjazdowy bilans Górnika Zabrze, który w tym sezonie tylko dwa razy wygrał na boisku przeciwnika, to Wisła jest zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania. Czy drużyna trenera Roberta Maaskanta jest gotowa do takiej roli? – Musimy to wziąć na siebie. To ważne spotkanie, w którym możemy zdobyć trzy punkty i odskoczyć w tabeli Jagiellonii – przyznaje Tomas Jirsak.
Lech Poznań jest liderem, na podium znajdują się Jagiellonia Białystok i Górnik Zabrze, a w strefie spadkowej są Widzew Łódź, Arka Gdynia oraz Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Sprawdź, jak wygląda tabela Ekstraklasy po poniedziałkowych spotkaniach.
Dwóch liderów w klasyfikacji strzelców Ekstraklasy
Karol Czubak oraz Tomáš Bobček przewodzą klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2025/26. Tuż za ich plecami czają się jednak Mikael Ishak i Jonatan Braut Brunes. Oto jak prezentuje się pełne zestawienie najskuteczniejszych zawodników trwających rozgrywek.
Haditaghi wściekły po słabym meczu Pogoni. „Porażka jest winą nas wszystkich”
Pogoń Szczecin w pełni zasłużenie przegrała z Legią Warszawa w poniedziałkowym starciu w PKO BP Ekstraklasa. Właściciel Dumy Pomorza grzmi po porażce swojego zespołu.
Piłkarz Legii kontuzjowany. Na razie nie wiadomo, jak długa czeka go absencja
Petar Stojanović po raz kolejny za kadencji Marka Papszuna znalazł się poza kadrą meczową Legii Warszawa. Szkoleniowiec ekipy z Łazienkowskiej wyjaśnił powody, dla których Słoweniec nie wybrał się z zespołem do Szczecina.