„Jeśli Neymar byłby moim synem, widziałbym go w Realu”
Agent wschodzącej gwiazdy brazylijskiego futbolu, Neymara przyznał, że gdyby snajper Santosu był jego synem, namawiałby go na grę w Realu Madryt. O reprezentanta Canarinhos biją się czołowe europejskie kluby, poza Królewskimi także Barcelona, Chelsea czy też Juventus Turyn.
Agent Neymara, Wagner Ribeiro ma ostatnimi czasy sporo pracy. Młodego piłkarza chce widzieć w swoich szeregach wiele europejskich klubów, a wybrać można tylko jedną ofertę. – Gdyby Neymar był moim synem, chciałbym, aby grał w Realu Madryt. To najlepszy klub na świecie. To maksimum tego, co może osiągnąć piłkarz. Znam osobiście prezydenta Królewskich, Florentino Pereza, który jest wspaniałym człowiekiem oraz wielkim sympatykiem futbolu – wyznał agent Neymara.
Neymar na razie nie chce wypowiadać się na temat przyszłości, koncentrując się na rozgrywkach Copa Libertadores, gdzie Santos w finale zmierzy się z Penarolem. Pierwsze spotkanie odbędzie się w środę w Montevideo.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.