Jeśli Lipsk jest w dołku, to Borussia w jeszcze głębszym
Borussia Dortmund przegrała 0:2 z RB Lipsk w hicie Bundesligi. BVB zajmuje dopiero 11. miejsce w ligowej tabeli.
Z jednej strony RB Lipsk, który w dziesięciu poprzednich meczach Bundesligi odniósł tylko jedno zwycięstwo. Z drugiej zaś Borussia, która w analogicznym okresie wygrała raptem trzy spotkania.
Dwie wielkie firmy z równie wielkimi problemami. Tak zapowiadał się hit niemieckiej ekstraklasy. I jeśli ten mecz miał odpowiedzieć na pytanie, kto przeżywa głębszy kryzys, to jest to BVB.
Pierwsza połowa upłynęła pod dyktando gospodarzy, którzy w pełni zasłużenie wyszli na prowadzenie za sprawą Xaviego Simonsa. Tuż po rozpoczęciu drugiej ładnym wolejem podwyższył Lois Openda.
Dopiero wtedy dortmundczycy pod wodzą Nico Kovaca ruszyli do ataków i przejęli boiskową inicjatywę w celu odrobienia strat. Bezskutecznie.
BVB przegrała 11 (!) mecz w bieżącym sezonie Bundesligi i zajmuje dopiero 11. miejsce w tabeli. (JB)
Świetna dyspozycja Mateusza Żukowskiego w 2. Bundeslidze nie umknęła uwadze klubów z najwyższego szczebla rozgrywkowego w Niemczech. Polak ma znajdować się na liście życzeń Eintrachtu Frankfurt.
Zwycięzca Ligi Konferencji może wrócić do Bundesligi. Ten klub jest nim zainteresowany
Oliver Glasner w środę po raz ostatni poprowadził Crystal Palace. W ostatnim meczu pod wodzą Austriaka Orły zapewniły sobie pierwsze w historii europejskie trofeum, pokonując w finale Ligi Konferencji Rayo Vallecano.