Wszystko wskazuje na to, że JeseRodriguez opuści zimą Paris Saint-Germain. Hiszpan nie wywalczył miejsca w pierwszym składzie mistrzów Francji i prawdopodobnie wróci do swojej ojczyzny.
Wszystko wskazuje na to, że zawodnik zechce się odbudować w słabszym klubie. Hiszpańskie radio „Cadena SER” poinformowało, że piłkarz chce wrócić do Las Palmas, gdzie mógłby liczyć na częstsze występy niż w Ligue 1. Nie wiadomo jednak, czy klub z Wysp Kanaryjskich będzie stać, aby zatrudnić Jesego. Jego pensja wynosi około 2,6 miliona euro.
– Emery mi powiedział, że kiedy ktoś popełnia błąd, to lepiej próbować go naprawić, niż żyć jakby nigdy nic. Popełniliśmy błędy i będziemy je naprawiać. Drzwi nie są zamknięte – skomentował ewentualne odejście Hiszpana właściciel PSG – Nasser Al-Khelaifi na łamach „Le Parisien”.
Przypomnijmy, że w letnim okienku transferowym PSG zapłaciło za Jesego 25 milionów euro. Nie wiadomo jednak, czy mistrzowie Francji zdecydują się go definitywnie sprzedać, czy po prostu oddadzą go na wypożyczenie. Poza tym od stycznia do klubu dołączy JulianDraxler, więc rywalizacja o miejsce w składzie będzie jeszcze większa.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.