Poniedziałkowy trening popołudniowy gracze Wisły Kraków poświęcili na doskonalenie stałych fragmentów gry. To ma być jeden z atutów „Białej Gwiazdy” Kazimierza Moskala.
Popołudniowy trening w całości został poświęcony stałym fragmentom gry. Przez ponad godzinę zawodnicy rozgrywali w wielu konfiguracjach rzuty wolne i rzuty rożne.
Po jednej stronie boiska niepodzielnie rządzili dośrodkowujący Dragan Paljić oraz ,prawie stuprocentowy egzekutor, Kew Jaliens, który strzelał bramki głową lub uderzał piłkę „z woleja”. Ta lądowała obok bezradnego Pareiki, toczącego swoistą rywalizację z Jalinsem – czytamy na stronie internetowej krakowskiej drużyny.
Po przeciwnej stronie murawy dośrodkowania Tomasa Jirsaka wykorzystywał raz po raz Genkov. – Za nami ciężki poranny trening, jednak czuję, że forma rośnie, więc cieszy mnie, że ta praca przynosi wymierne efekty – zwierzał się rozradowany Czech.
W minionej serii gier błysnęli przede wszystkim zawodnicy Motoru Lublin i Widzewa Łódź. Wśród wyróżnionych znalazło się również dwóch graczy Arki Gdynia i po jednym z Zagłębia Lubin i Rakowa Częstochowa. Oto najlepsi w 32. kolejce PKO BP Ekstraklasy.