Jeden piłkarz mniej, jeden gol więcej. Górnik Łęczna pokonał Stal Rzeszów
Upokorzenie to uczucie, jakie może towarzyszyć piłkarzom Stali Rzeszów po meczu z Górnikiem Łęczna. Od 40. minuty grali w przewadze, a mimo to tylko przegrali.
W spotkanie lepiej weszła drużyna z Łęcznej, obejmując prowadzenie w 19. minucie. Jakub Bednarczyk dośrodkował w pole karne, a Przemysław Banaszak skutecznie uderzył głową. Zrobiło się 1:0.
Goście przez całą drugą połowę starali się spożytkować grę w przewadze i zdobyć zwycięską bramkę. Na próżno. Niespodziewanie to gospodarze strzelili gola wartego trzy punkty. Mateusz Broda podał do Damiana Warchoła, a ten umieścił piłkę w siatce.
Górnik Łęczna miał jednego piłkarza mniej, ale strzelił jednego gola więcej. Po dwóch kolejkach legitymuje się dwoma wygranymi. (MS)
Przełamanie Miedzi, demolka ŁKS-u i wygrana Wieczystej. Za nami sobota z 31. kolejką 1. Ligi
Mimo że dziś największą uwagę poświęcamy finałowi pucharowi Polski, grała 1. Liga. W sobotni wieczór Wieczysta przedłużyła swoje szanse na bezpośredni awans, a ŁKS zdemolował Pogoń Siedlce 4:0. Swoje spotkanie wygrała również Miedź Legnica.