Andrzej Niedzielan w sobotę ze swoją Cracovią pojedzie do Kielc. Tam Pasy zmierzą się z Koroną, w której popularny „Wtorek” w przeszłości występował.
– Rozeszliśmy się z Koroną w bardzo dobrych nastrojach. Fajnie, że w sobotę jedziemy na mecz właśnie tam, bo zawsze jest miło wracać do miejsca, w którym się spędziło trochę czasu. Nie mam pojęcia jak przyjmą mnie kibice, ale przez rok grając w Kielcach trochę zdrowia na boisku zostawiłem, więc myślę, że kibice to szanują – powiedział Niedzielan.
Cracovia do Kielc nie wybiera się w roli faworyta. Pasy plasują się na ostatniej pozycji w tabeli. – Myślę, że podejdą do tego spotkania w ten sam sposób, jak do każdego innego meczu. Oni są bardzo mocno naładowani energią przez trenera Ojrzyńskiego i nie wierzę, żeby nas zlekceważyli. Choć nie ulega kwestii, że na pewno są zdecydowanym faworytem tego meczu. To może być jednak nasz atut: na to, że zdobędziemy punkty w Kielcach nikt, poza naszymi kibicami, nie liczy, więc nie ma presji – zakończył Niedzielan.
Gasparik rozżalony po porażce z Lechem. „Zawsze jeden błąd”
Górnik Zabrze postawił duże wymagania Lechowi Poznań, ale nie wystarczyło to do zdobycia choćby punkty. Michal Gasparik zdaje sobie jednak sprawę, dlaczego tak się stało.
Gwiazdor Lecha zły na sędziego. „Wspaniała żółta kartka”
Po dwóch porażkach z rzędu, Lech Poznań pokonał Górnik Zabrze w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla kapitana "Kolejorza", Mikaela Ishaka było to jednak słodko-gorzkie zwycięstwo.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.