Jagiellonia zrobiła to co do niej należało. Alex Pozo był najlepszy [OCENY]
Jagiellonia Białystok po raz drugi z rzędu zagra w fazie ligowej Ligi Konferencji. Drużyna Adriana Siemieńca przypieczętowała awans remisem w Albanii. Jakie oceny wystawiliśmy piłkarzom Jagi po tym meczu?
BRAMKARZ
Sławomir Abramowicz – 3,5. Nie miał przesadnie dużo pracy. W drugiej połowie zaliczył kapitalną interwencję po strzale Dejviego Bregu. Przy bramce Dinama City bez szans.
OBROŃCY
Norbert Wojtuszek – 3,5. Od pierwszych minut miał co robić w defensywie. Przeważnie dobrze sobie radził w destrukcji. Zdecydowanie bardziej aktywny w ofensywie od Wdowika grającego na lewej flance. Gdy schodził z boiska po godzinie gry widać było jak wiele sił włożył w spotkanie.
Bernardo Vital – 2,5. Nie popisał się przy straconej bramce. Do tego przykrego momentu radził sobie co najmniej przyzwoicie.
Yuka Kobayashi – 2,5. Dobrze się ustawiał, właściwie antycypował pomysły rywali. Solidny występ Japończyka do czasu straconej bramki. Środkowy obrońca mógł zachować się dużo lepiej.
Bartłomiej Wdowik – 3. W pierwszej połowie lewa strona była mniej aktywna niż prawa. Po przerwie dał więcej drużynie – i w ofensywie, i defensywie. To jego stroną nacierał najbardziej aktywny piłkarz gospodarzy – Nani.
POMOCNICY
Alejandro Pozo – 4. Nieskuteczność Pululu zabrała mu asystę w pierwszej połowie. Powetował sobie niepowodzenie po przerwie przy trafieniu dżokera z Grecji. Aktywny i szukający gry. Przez kilkanaście minut grał na prawej obronie.
Leon Flach – 3,5. Cichy bohater Jagi. Dzięki jego mądrej i ofiarnej grze brak Tarasa Romanczuka w wyjściowej jedenastce był praktycznie niewidoczny.
Dawid Drachal – 3. W pierwszej połowie obejrzał żółtą kartkę. Na początku drugiej igrał z losem i był o włos od wykluczenia. Miał nadzwyczaj dużo miejsca w środku boiska, ale nie potrafił tego w 100% wykorzystać.
Louka Prip – 2. Od Duńczyka należy oczekiwać więcej. Ochoty do gry nie można mu odmówić, lecz jego dokonania nie wytrzymują porównania z Pozo.
NAPASTNICY
Jesus Imaz – 3. Nie był to najlepszy występ w karierze Hiszpana. W ofensywie szukał swoich magicznych zagrań, jednak szło mu to oporniej niż zazwyczaj. W pierwszej połowie posłał kapitalne prostopadłe podanie do Pululu, jednak snajper Jagi był na spalonym.
Afimico Pululu – 2,5. W pierwszej połowie miał znakomitą okazję po dośrodkowaniu Pozo. W dalszej części tej odsłony strzelił gola w swoim stylu, ale z pozycji spalonej. Po przerwie nie zachwycił niczym szczególnym.
REZERWOWI
Oskar Pietuszewski – 3. Ożywił grę Jagi. Od wejścia z ławki pokazywał swoją błyskotliwość. Przebojowy skrzydłowy szukał bramki, ale jej nie znalazł.
Taras Romanczuk, Dimitris Rallis, Dusan Stojinović. Grali zbyt krótko.
Za wysokie progi na polskiego klubu nogi [KOMENTARZ]
W obu meczach z Fiorentiną Raków obejmował prowadzenie i oba przegrał w doliczonym czasie gry. Po zakończonej rywalizacji trener Łukasz Tomczyk mówił, że zabrakło trochę szczęścia. To fakt, ale pamiętajmy, że ono sprzyja lepszym.