Od kilku lat bezskutecznie Darron Gibson starał się przebić do pierwszego składu Manchesteru United. Przygoda Irlandczyka z drużyną Czerwonych Diabłów właśnie dobiegła końca. Pomocnik podpisał kontrakt z Evertonem.
Do Manchesteru United Gibson trafił w 2004 roku. Na swój debiut w dorosłej drużynie musiał zaczekać do 26 października 2005 roku. Wówczas w meczu Pucharu Ligi zagrał przeciwko Barnet.
Wydawało się, że przed wówczas nastoletnim zawodnikiem wielka kariera. Jednak w tak wielkim klubie, jakim jest Manchester United, Gibson nie potrafił wywalczyć na stałe miejsca w pierwszym składzie. W tym sezonie zaprezentował się tylko dwa razy w barwach pierwszej drużyny. Przez długi czas walczył z kontuzją stopy.
Teraz nadchodzi nowy etap w karierze Irlandczyka. Gibson podpisał 4,5-letni kontrakt z Evertonem. Dla drużyny z Liverpoolu jest to drugie wzmocnienie w tym oknie transferowym. Wcześniej na zasadzie wypożyczenia do zespołu dołączył Landon Donovan z Los Angeles Galaxy.