Przy Konwiktorskiej coraz mocniej starają się udowodnić, że w Polonii może istnieć życie po Józefie Wojciechowskim. Do Warszawy zawitał kolejny znany zawodnik, które może na dniach złożyć swój podpis pod umową z Czarnymi Koszulami.
Absurd w Komisji Ligi. Wściekły Hajto: To paranoja! – KLIKNIJ! Dimitrije Injac, bo o nim mowa pojawił się na czwartkowych zajęciach Polonii i trenował pod okiem szkoleniowca zespołu Piotra Stokowca. Niewykluczone, że jeśli Serb spiszę się dobrze, to jeszcze przed końcem letniego okna transferowego zasili szeregi Czarnych Koszul.
32-letni defensywny pomocnik jest znany szerszej publice z występów w Lechu Poznań. Injac spędził przy Bułgarskiej pięć sezonów. Wraz z Kolejorzem wywalczył mistrzostwo Polski i występował w europejskich pucharach. Jego kontrakt wygasł wraz końcem czerwca i nie został przedłużony.
Podczas tego lata na Konwiktorską trafili m.in. Tomasz Hołota z GKS Katowice (transfer) i Jacek Kiełb z Lecha Poznań (wypożyczenie).
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.