Injac i Wojtkowiak o sędziowaniu podczas sparingu z Sivassporem
– Sędzia trochę przesadzał i dało się tego wytrzymać, ale niemniej mogliśmy utrzymać nerwy na wodzy, bo niepotrzebnie w taki sposób kończymy zgrupowanie w Niemczech. Szkoda tego spotkania, ponieważ nie potrafiliśmy wykorzystać swoich sytuacji w pierwszych 15 minutach. Mogliśmy prowadzić jeden czy dwa zero i końcowy wynik na pewno byłby inny. W dalszej części meczu brakowało nam świeżości, ale to normalne ostatniego dnia obozu. Wszyscy byli już trochę myślami w domu – powiedział po meczu z Sivassporem, pomocnik Lecha Poznań – Dimitrije Injac.
– W drugiej połowie sędzia ewidentnie chciał nam popsuć grę i nastroje, więc uznaliśmy, że nie ma sensu tego kontynuować. Podsumowując całe zgrupowanie możemy być z siebie zadowoleni. Wykonaliśmy kawał ciężkiej pracy, który. W meczu z Turkami też było już widać, że jesteśmy zmęczeni. Wydaje mi się, że w tych sparingach nasza gra za wyglądała lepiej. Stwarzamy sobie coraz bardziej klarowne sytuacje i szkoda tylko, że nie potrafimy ich wykorzystać – dodał obrońca „Kolejorza” – Grzegorz Wojtkowiak.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.