Pewna epoka w historii Barcelony nieubłaganie dobiega do końca. W ostatnich sezonach z Camp Nou pożegnali się m.in. Xavi Hernandez czy Carles Puyol, a niewykluczone, że ich śladem już niedługo podąży Andres Iniesta.
Andres Iniesta poważnie zastanawia się nad swoją przyszłością (fot. Grzegorz Wajda)
33-letni Hiszpan to żywa legenda Barcelony, z którą jest związany od początku swojej kariery. Wydawało się, że Iniesta będzie występował w katalońskim klubie do momentu aż nie podejmie decyzji o zawieszeniu butów na kołku, jednak to wcale nie jest przesądzone.
Podczas rozmowy z dziennikiem „El Pais”, Iniesta wyjawił, że bardzo poważnie zastanawia się nad swoją przyszłości w klubie. – Cóż, moja umowa z Barceloną cały czas obowiązuje, ale przez ostatnie trzy lata w klubie zmieniło się bardzo dużo. Wtedy nie wyobrażałem sobie takiej sytuacji, a dziś po raz pierwszy w karierze poważnie zastanawiam się nad swoją przyszłością – wyznał.
W trakcie swojego pobytu na Camp Nou Hiszpan wywalczył m.in. osiem mistrzostw La Ligi, cztery Puchary Króla, trzy Klubowe Mistrzostwa Świata czy w końcu czterokrotnie triumfował w Champions League.
Aktualna umowa Iniesty z Barceloną obowiązuje do końca czerwca przyszłego roku. Na razie nie wiadomo, czy piłkarz zdecyduje się na jej przedłużenie.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.