Gerardo Martino w drugiej połowie meczu z Atletico (0:1) zdjął z boiska Andresa Iniestę. Pomocnik Barcelony przyznał, że był zaskoczony tą zmianą. – Byłem zdziwiony, ale to decyzja trenera – powiedział.
Iniesta pogratulował rywalom awansu do kolejnej rundy. – Byli od nas lepsi w tym dwumeczu i zasłużyli na grę w półfinale. Wiedzieliśmy, że od początku nas zaatakują i tak też się stało. Staraliśmy się walczyć do końca, ale nie mogliśmy skierować piłki do siatki. Trzeba pogratulować piłkarzom Atletico – mówił po meczu rozgrywający Blaugrany.
– Teraz przed nami bardzo ważny mecz z Granadą i finał Pucharu Króla z Realem. Musimy otrząsnąć się po porażce z Atletico i walczyć w innych rozgrywkach – zakończył Iniesta.
Fatalne pudło z rzutu karnego w Lidze Mistrzów! Co za wtopa [WIDEO]
Juventus wygrał 2:0 z Benfiką w ostatniej kolejce Champions League. Gola dla pokonanych mógł zdobyć Vangelis Pavlidis, ale fatalnie pomylił się przy strzale z "jedenastki".