Pomocnik FC Barcelona Andres Iniesta cieszy się, że będzie miał okazję spotkać się ze swoim byłym trenerem – Josepem Guardiolą. Hiszpan prowadzi obecnie Bayern Monachium, z którym Blaugrana zmierzy się w półfinale Ligi Mistrzów.
Przed Iniestą i kolegami starcie z Bayernem Monachium
Iniesta nigdy nie ukrywał, że aktualny szkoleniowiec Bawarczyków był jednym z jego ulubionych zawodników. – Pep to jeden z dwóch moich idoli, na równi z Michaelem Laudrupem. Występowałem w finale młodzieżowego turnieju w 1999 roku, a zadaniem kapitana pierwszego zespołu było wręczenie nam pucharu. Kapitanem był Guardiola, podczas gdy ja nosiłem opaskę w naszej drużynie – wspomina 30-latek.
– To było nasze pierwsze spotkanie. W późniejszym czasie przeżyliśmy razem kilka wspaniałych chwil – dodaje w rozmowie z oficjalną stroną internetową UEFA.
Iniesta ceni Guardiolę nie tylko jako byłego piłkarza, ale przede wszystkim jako trenera. – Każdy szkoleniowiec w inny sposób wdraża swoje pomysły. On jest trenerem, który dba o każdy szczegół – stwierdza piłkarz FC Barcelona. – Wiele się nauczyliśmy, gdy tutaj pracował – zaznacza 30-latek.
W środowy wieczór trzeba będzie jednak odłożyć sentymenty na bok i zająć się grą. Iniesta zdaje sobie sprawę, że Blaugrana nie będzie miała łatwo. – To prawda, że te mecze są pełne… nie tyle presji, co napięcia. To wynik ogromnej stawki i tego, że jest się zaledwie o krok od zrealizowania celu – kończy piłkarz.
Środowy półfinał Ligi Mistrzów pomiędzy Barceloną a Bayernem odbędzie się na wypełnionym po brzegi Camp Nou. Rewanż zostanie rozegrany w przyszły wtorek w Monachium.
Fatalne pudło z rzutu karnego w Lidze Mistrzów! Co za wtopa [WIDEO]
Juventus wygrał 2:0 z Benfiką w ostatniej kolejce Champions League. Gola dla pokonanych mógł zdobyć Vangelis Pavlidis, ale fatalnie pomylił się przy strzale z "jedenastki".