Ivica Iliev będzie mógł dobrze wspominać swój debiut przy Reymonta 22. W rewanżowym meczu ze Skonto był jednym z motorów napędowych drużyny. Po przerwie potwierdził to ładnym trafieniem.
Od początku bardzo często znajdował się „pod grą”. W 18. minucie po raz pierwszy zagroził Malinsowi, który z trudem wybił mocne uderzenie z narożnika pola karnego. Po przerwie nie miał już nic do powiedzenia. Ivica ograł obrońcę i technicznym uderzeniem trafił do siatki. Całkiem podobnie, jak kilka minut wcześniej Małecki. – Podobne gole… Mamy też podobne fryzury – żartował po końcowym gwizdku Serb.
– Skonto nie było silnym rywalem, ale takie mecze też trzeba wygrywać. Zrobiliśmy to przekonująco, strzeliliśmy dwa gole. Byliśmy po prostu lepszym zespołem – komentował wyeliminowanie mistrza Łotwy. W trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów czeka już bułgarski Litex Łowecz. Wiślacy mają świadomość, że będzie to trudniejsza przeprawa niż ze Skonto. – Litex to już półka wyżej, zespół o podobnej sile do Wisły. Ale wierzę w drużynę i w możliwość odniesienia zwycięstwa – mówi Iliev.
Ma jakiś sposób na odniesienie zwycięstwa? – „Team spirit” – odpowiada krótko. – Wiemy, czego chcemy i co możemy osiągnąć…
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.