W meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze w drugiej połowie na boisku pojawił się Carlitos, ale po kwadransie zszedł z murawy z kontuzją.
Hiszpański napastnik na inaugurację rundy wiosennej w meczu z Koroną Kielce złamał rękę. Przez tę kontuzję stracił trzy spotkania w PKO Bank Polski Ekstraklasie, ale wrócił do gry w starciu z Widzewem Łódź. Kilka dni później otrzymał szansę pokazania się w większym wymiarze czasowym w pucharowej potyczce z Lechią Zielona Góra, w której strzelił gola.
W Zabrzu snajper pojawił się na boisku w 62. minucie, zastępując ErnestaMuciego. Po niespełna kwadransie zawodnik jednak nie był w stanie kontynuować gry, a na jego twarzy pojawił się grymas bólu.
Carlitos zszedł z boiska, a w jego miejsce trener KostaRunjaić wprowadził PatrykaSokołowskiego. Hiszpan przeszedł szczegółowe badania, które wykazały niegroźny uraz mięśnia przywodziciela.
Ile będzie pauzował? Klub w swoim komunikacie poinformował, że napastnika czeka przerwa od siedmiu do dziesięciu dni, a to oznacza, że zabraknie go w ligowym starciu ze Stalą Mielec.
Nie będzie to jedyne osłabienie Legii w tym meczu. Z powodu ośmiu żółtych kartek na boisku nie pojawi się także Josue.
Carlitos podczas meczu z Górnikiem doznał niskiego stopnia uszkodzenia mięśnia przywodziciela.
Śląsk blisko zmiany trenera. Sensacyjny kandydat na horyzoncie!
Ante Simundza jest już na skraju zwolnienia ze Śląska Wrocław. Pierwszoligowiec już przybiera się do zmiany na ławce i przeprowadzono pierwsze rozmowy z potencjalnym kandydatem.
Radomiak Radom z kolejnym oświadczeniem po meczu z Koroną
Radomiak Radom wydał oświadczenie uzupełniające oświadczenie z dnia 14 lutego 2026 roku. Wszystko dotyczy ogromnej awantury na stadionie po meczu z Koroną Kielce.