Mauro Icardi obecnie przebywa na wypożyczeniu w Galatasaray Stambuł, dokąd wypożyczyło go francuskie Paris Saint-Germain. Jak się okazuje Argentyńczyk może pozostać w Turcji, ale w tym wszystkim może napotkać na jedną przeszkodę.
30-letni argentyński napastnik świetnie odnalazł się na wypożyczeniu w tureckim klubie. Do tej pory wystąpił w piętnastu ligowych spotkaniach, w których strzelił dziewięć goli i zapisał na swoim koncie sześć asyst. Dobrze spisał się również w Pucharze Turcji, gdzie wystąpił w dwóch starciach, gdzie strzelił gola i asystę, ale jego zespół odpadł w ćwierćfinale, przegrywając z Basasekhirem (2:3). Obecnie Galatasaray zajmuje pierwsze miejsce w ligowej tabeli, mając trzy punkty więcej i jeden mecz rozegrany mniej niż drugie Fenerbahce. Tym samym ma duże szanse na mistrzostwo kraju i walkę o grę w Lidze Mistrzów na kolejny sezon.
Icardi jednak jest wypożyczony do tureckiego klubu tylko do końca tego sezonu. Natomiast możliwe jest to, że Argentyńczyk pozostanie w Stambule na stałe. Według doniesień francuskiego Le Parisien, włodarze Galatasaray są gotowi zapłacić dziesięć milionów euro za transfer definitywny 30-latka i już zaczęli w tej sprawie rozmowy z paryskim klubem. Problemem mogą być jednak zarobki argentyńskiego napastnika, które dla lidera ligi tureckiej mogą być nie do spełnienia.
???? Galatasaray are ready to invest €10m in signing Mauro Icardi on a permanent deal and have already started discussions with PSG.
Icardi would be in favour, but his high salary remains an important bargaining point.
Najbliższy ligowy mecz zespół Icardiego rozegra w lidze już w najbliższy piątek na własnym stadionie, a rywalem Galatasaray będzie szósty w tabeli Kayserispor. Początek spotkania o godzinie 19:30.
Żukowski trafi do reprezentacji Polski? „Zobaczymy, jak się prezentuje”
Mateusz Żukowski świetnie spisuje się w 1.FC Magdeburg (2. Bundesliga). Czy 24-letni napastnik jest brany pod uwagę pod kątem powołania do reprezentacji Polski?
Reprezentant Polski w hicie ligi portugalskiej musiał opuścić plac gry z uwagi na kontuzję. Pierwsze obrazki grymasu bólu zawodnika wypożyczonego z Arsenalu były dość martwiące.