Pod koniec marca Zlatan Ibrahimović podpisał kontrakt z Los Angeles Galaxy. Szwedzki gwiazdor nie narzekał na brak ofert i odrzucił między innymi bardzo atrakcyjne warunki kontraktu z Chin.
Podczas swojej kariery szwedzki napastnik wielokrotnie podkreślał, że jednym z jego marzeń są przenosiny do Major League Soccer. Na koniec swojej kariery „Ibra” spełnił swoje pragnienie podpisując kontrakt z LA Galaxy, gdzie z miejsca stał się ogromną gwiazdą.
Ibrahimović będąc wolnym zawodnikiem miał bardzo dużo możliwości transferu. Ostatecznie wybrał MLS, chociaż finansowo miał bardziej atrakcyjną opcję.
– To nigdy nie była dla mnie kwestia pieniędzy. Właśnie dlatego odrzuciłem ofertę z ligi chińskiej, która była warta aż 100 milionów euro – zaznaczył Ibrahimović.
– O występach w Major League Soccer myślałem już od dłuższego czasu. Udało się tutaj trafić, dzięki czemu jestem szczęśliwy, a tylko to się teraz dla mnie liczyło – skwitował „Ibra”.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.