Ianis Hagi o krok od nowego klubu! Transfer na ostatniej prostej
Ianis Hagi bardzo blisko nowego zespołu! Utalentowany Rumun niebawem powinien opuścić rynek wolnych agentów.
Wnioskujemy to z najnowszych ustaleń autorstwa Zbigniewa Szulczyka. Zdaniem dziennikarza, saga transferowa 47-krotnego reprezentanta Rumunii zmierza do końca.
Skąd takie wnioski? Dzisiaj ma przejść testy medyczne przed finalizacją przenosin do struktur tureckiego Alanyasporu.
Przypomnijmy, że 27-latek jeszcze kilka tygodni temu był bardzo poważnie łączony z Legią Warszawa. Do całej sprawy ostatnio odniósł się także trener Wojskowych, a więc Edward Iordanescu.
Hagi w swoim CV ma występy dla takich marek jak Fiorentina, KRC Genk, Deportivo Alaves czy Rangers.
Z tym ostatnim klubem był związany do ostatniego dnia czerwca tego roku. Po wygaśnięciu tego kontraktu pozostał bez klubu. Wszystko wskazuje na to, że niebawem znajdzie nowego pracodawcę.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Johnny
3 września, 2025 16:04
A taki był kozak że szukał klubu top 5 lig europejskich a wylądował na peryferiach Turcji. Po sezonie będzie biegał po drugoligowych murawach nad Bosforem 😁
Lech Poznań jest liderem, na podium znajdują się Jagiellonia Białystok i Górnik Zabrze, a w strefie spadkowej są Widzew Łódź, Arka Gdynia oraz Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Sprawdź, jak wygląda tabela Ekstraklasy po poniedziałkowych spotkaniach.
Dwóch liderów w klasyfikacji strzelców Ekstraklasy
Karol Czubak oraz Tomáš Bobček przewodzą klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2025/26. Tuż za ich plecami czają się jednak Mikael Ishak i Jonatan Braut Brunes. Oto jak prezentuje się pełne zestawienie najskuteczniejszych zawodników trwających rozgrywek.
Haditaghi wściekły po słabym meczu Pogoni. „Porażka jest winą nas wszystkich”
Pogoń Szczecin w pełni zasłużenie przegrała z Legią Warszawa w poniedziałkowym starciu w PKO BP Ekstraklasa. Właściciel Dumy Pomorza grzmi po porażce swojego zespołu.
Piłkarz Legii kontuzjowany. Na razie nie wiadomo, jak długa czeka go absencja
Petar Stojanović po raz kolejny za kadencji Marka Papszuna znalazł się poza kadrą meczową Legii Warszawa. Szkoleniowiec ekipy z Łazienkowskiej wyjaśnił powody, dla których Słoweniec nie wybrał się z zespołem do Szczecina.
A taki był kozak że szukał klubu top 5 lig europejskich a wylądował na peryferiach Turcji. Po sezonie będzie biegał po drugoligowych murawach nad Bosforem 😁
Raczej w Wieczystej..