Coraz więcej wskazuje na to, że GKS Tychy będzie w przyszłym sezonie występował w drugiej lidze. Drużyna prowadzona przez Jana Żurka przegrała z Flotą Świnoujście (2:3) i wciąż znajduje się w strefie spadkowej.
Kto wie, czy marzeń tyszan o pozostaniu na zapleczu ekstraklasy nie pogrzebał Sebastian Olszar, który w drugiej połowie strzelił dwa gole i dał Flocie zwycięstwo.
Zanim napastnik gości rozpoczął swój strzelecki festiwal, to GKS prowadził 2:1 i wydawało się, że tyszanie mogą liczyć na zdobycz punktową. Bramki dla gospodarzy strzelali Paweł Smółka i Tomasz Balul. Z kolei pierwszego gola dla Floty zdobył Bartosz Śpiączka.
Sytuacja GKS-u w ligowej tabeli nie jest do pozazdroszczenia. Drużyna zajmuje trzecie miejsce od końca, ale do bezpiecznej strefy traci zaledwie jeden punkt.