Stal Rzeszów pokonała 2:1 Arkę Gdynia w meczu 30. kolejki Fortuna 1. Ligi i awansowała jej kosztem do strefy barażowej.
Stal nie mogła sobie wymarzyć lepszego początku. Nie minął pierwszy kwadrans, a rzeszowianie prowadzili już różnicą dwóch goli. Najpierw w 11. minucie do siatki trafił Patryk Małecki, a chwilę później podwyższył Damian Michalik.
Arka odpowiedziała tuż przed przerwą. W 45. minucie Hubert Adamczyk wykorzystał rzut karny. Goście znad morza nie byli jednak w stanie odwrócić losów spotkania i ponieśli kosztowną porażkę.
Kosztowną, ponieważ Arkowcy skomplikowali swoją sytuację w kontekście awansu do PKO Ekstraklasy – stracili 6. miejsce i tym samym wypadli ze strefy barażowej kosztem właśnie Stali. Na cztery kolejki przed końcem zasadniczej części sezonu rzeszowianie mają dwa punkty przewagi nad gdynianami. Jakby tego było mało to podopieczni Daniela Myśliwca mają lepszy bilans meczów bezpośrednich, który decyduje o kolejności w tabeli w przypadku jednakowej liczby oczek.
Nowe informacje o kontuzji Rodado. Okropna wiadomość dla Wisły Kraków
Angel Rodado w meczu z Górnikiem Łęczna doznał kontuzji barku. Niestety uraz ma być na tyle poważny, że gwiazdor Białej Gwiazdy w tym sezonie już nie zagra.
Podwójny śmigus Łęcznej do przerwy. Ostatecznie Wisła górą
Ponad 23 tysiące kibiców na trybunach stadionu przy Reymonta najadło się w wielkanocny poniedziałek sporo nerwów. Ostatecznie jednak Wisła, choć dwukrotnie przegrywała, pokonała Górnika Łęczna 3:2 i zrobiła duży krok w stronę Ekstraklasy.