Puszcze Niepołomice z drugą wygraną w tym sezonie. Po inauguracyjnym zwycięstwie z Górnikiem Łęczna, teraz małopolska drużyna okazała się lepsza od Stali Rzeszów.
Początek meczu w Niepołomicach zdecydowanie należał do graczy Stali, którzy szybko wypracowali przewagę optyczną i byli częściej przy piłce. Już w 21. minucie meczu goście objęli prowadzenie po trafieniu Krzysztofa Danielewicza.
Jeszcze w pierwszej części spotkania Puszczy udało się doprowadzić do wyrównania. Na kilka minut przed przerwą Artur Siemaszko pokonał bramkarza Przemysława Pęksę i do przerwy utrzymał się wynik remisowy 1:1.
W drugiej połowie również lepiej wyglądali gracze Stali Rzeszów, którzy nie dość, że byli częściej w posiadaniu piłki, to kilkukrotnie potrafili zagrozić bramce gospodarze. Jednak go gracze Puszczy zdołali trafić do siatki i w 54. minucie Hubert Tomalski zapisał się na listę strzelców i jak się okazało, gol 28-letniego pomocnika wystarczył, aby Puszcza zapisała na swoje konto komplet oczek.
To drugie zwycięstwo Puszczy w tym sezonie, dzięki czemu drużyna z Niepołomic jest aktualnie na pierwszym miejscu w tabeli Fortuna 1.liga. Stal czeka na swoje premierowe zwycięstwo w tym sezonie i po dwóch meczach ma jeden punkt na koncie.
Właściciel ŁKS przyznaje się do błędu. „Zatrudnienie tego trenera to była duża pomyłka”
Zatrudnienie Ariela Galeano okazało się sportowym fiaskiem ŁKS Łódź. Właściciel klubu w rozmowie z mediami przyznał się do błędu zatrudniając paragwajskiego trenera.