Górnik Łęczna wciąż jest poważnym kandydatem do awansu do Ekstraklasy. Dzisiaj podopieczni Jurija Szatałowa odnieśli pewne zwycięstwo nad Kolejarzem Stróże.
Górnik był zdecydowanym faworytem tego spotkania i piłkarze tego zespołu nie zawiedli. Kibice w Łęcznej na pierwszego gola musieli zaczekać do 31. minuty. Wówczas wynik spotkania otworzył doświadczony Grzegorz Bonin.
W drugiej części gry gospodarze kontrolowali przebieg spotkania. Wynik meczu na 2:0 ustalił w 79. minucie Arkadiusz Woźniak, który dobił uderzenie jednego z kolegów.
Tym samym Górnik utrzymuje pozycję wicelidera i ma tylko trzy punkty straty do GKS-u Bełchatów.