W pierwszym sobotnim meczu 2. kolejki I ligi Wisła Płock pokonała na wyjeździe Górnika Łęczna 2:0 i awansowała – przynajmniej na razie – na fotel wicelidera tabeli.
Wynik spotkania już w 16. minucie otworzył Krzysztof Janus, którzy wykorzystał dobre dośrodkowanie od Pawła Kaczmarka i z najbliższej odległości skierował piłkę do bramki.
Na 2:0 podwyższył Filip Burkhardt, który w 79. minucie, który dostrzegł wysuniętego daleko przed własną bramkę Pawła Sochę i strzałem z połowy boiska wrzucił mu piłkę za kołnierz. Gol niezwykle rzadkiej urody.
Wisła ma po dwóch meczach cztery punkty na swoim koncie, natomiast Górnik wciąż pozostaje z zerem po stronie zdobyczy punktowej.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.