Dla Dolcanu Ząbki miał to być spacerek. Zespół spod Warszawy dzisiaj kompletnie zawiódł na własnym terenie i przegrał z Energetykiem ROW Rybnik.
Goście walczą rozpaczliwie o utrzymanie i muszą w każdym meczu grać o pełną pulę. Jednak Dolcan do tej pory zachwycał i był absolutnym faworytem dzisiejszego starcia.
Futbol kocha niespodzianki i tak też było dzisiaj. Energetyk ROW Rybnik wyszedł na prowadzenie w 18. minucie, kiedy to Daniel Feruga wykorzystał dobre dogranie Kamila Kosteckiego.
W drugiej części gry Dolcan dążył do wyrównania, ale nic takiego nie nastąpiło. Co więcej, goście po trafieniu Kosteckiego zapewnili sobie zwycięstwo 2:0.
Dolcan nie wykorzystał doskonałej okazji, aby doskoczyć do GKS-u Bełchatów. Faworyci I ligi również stracili dzisiaj punkty.