Wynik spotkania już w 21. minucie otworzył Mateusz Cichocki, który tak fatalnie zagrał do własnego bramkarza, że zdobył gola samobójczego.
Dolcan doprowadził do wyrównania dopiero w drugiej połowie. Gola na wagę remisu zdobył Dariusz Zjawiński ładnym strzałem między nogami Aleksandra Ptaka posłał piłkę do siatki. Mecz zakończył się ostatecznie remisem 1:1.
Dolcan zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli I ligi, natomiast Miedź plasuje się na siódmej pozycji.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.