W środę w Gdyni doszło do meczu na szczycie I ligi. Miejscowa Arka wygrała z Górnikiem Łęczna 2:1 i traci do drugiej drużyny już tylko dwa punkty.
W pierwszej połowie kibice nie zobaczyli goli. Dopiero w 54. minucie wyniki spotkania otworzył Bartosz Ślusarski, który wykorzystał dośrodkowanie z prawej strony Piotra Tomasika. Niespełna dziesięć minut później Patrik Mraz sfaulował w polu karnym Tomasika, za co został ukarany czerwoną kartką. Jedenastkę wykorzystał Mateusz Szwoch.
W 83. minucie Radosław Pruchnik złapał dwie szybkie kartki i siły się wyrównały. Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu honorowego gola strzelił Nikolajs Kozacuks.