Holenderskie media przedstawiły swoją wersję wydarzeń, do których doszło po meczu AZ Alkmaar – Legia Warszawa. Co zaszło według miejscowych?
Dariusz Mioduski był zaangażowany w wydarzenia przy autokarze Legii. (fot. Marcin Szymczyk/400mm.pl)
O trudnej nocy wicemistrzów Polski pisaliśmy tutaj. Wszystko z perspektywy strony polskiej. Perspektywa holenderska jest zgoła odmienna.
O ile policja nie uargumentowała dotąd zatrzymania Radovana Pankova oraz Josue, o tyle dziennikarze portalu VoetbalZone podali rzekomy powód aresztowania. Miała nim być napaść na ochroniarza. W efekcie ten doznał wstrząśnienia mózgu i złamania łokcia, przez co trafił do szpitala. Nie są to jednak informacje potwierdzone przez służby.
Holenderski punkt widzenia sytuacji nie podważa tego, iż sytuacja była następstwem niedopuszczenia części drużyny do zajęcia miejsca w klubowym autokarze. Powód tego wydarzenia pozostaje nieznany.
Policja wciąż nie ustosunkowała się do sprawy w oficjalnym komunikacie.
Lech zmierzy się z Szachtarem w Turcji? Ukraińska drużyna nie chce grać w Polsce
Wiadomo, że w 1/8 finału Ligi Konferencji Lech Poznań zmierzy się z Szachtarem Donieck. Nie wiadomo jednak, gdzie odbędzie się mecz, w którym wystąpi w roli gościa.